Tańcestandardowe

Walc angielski, tango, walc wiedeński, foxtrot, quickstep to tańce standardowe w kolejności ich prezentowania na turniejach tanecznych.
Są bardzo eleganckie, oficjalne i dostojne. Obowiązuje przy nich odpowiedni stój: partner- frak i lakierki, partnerka- długa suknia i buty na obcasach.
Walc angielski pochodzi z Anglii.
Celem tańczący jest sprawić, by widz odebrał ich taniec jako "łódź, która opada i wznosi się na falach". Ma sprawiać wrażenie, jakby tancerze byli w sobie zakochani i pełni wzajemnej ufności myśleli o wspólnej przyszłości.
Ojczyzną tanga jest Argentyna.
Tango - kłótnia kochanków. Energiczne ruchy, wiele figur i pojedynczych ruchów. "Małe przedstawienie", scena, którą kochankowie muszą odegrać kłócąc się.
Walc wiedeński - taniec salonowy, po raz pierwszy zatańczony na kongresie wiedeńskim.
Odbiór widzów był różny. W efekcie spowodował, że kobiety opuściły salę, a publika sugerowała, że ciągle obroty mogą wywołać różnorakie choroby, skutkiem których miałabyć nawet śmierć. Walc wiedeński jest najstarszy z wszystkich tańców standardowych. Jest jednym z najdostojniejszych tańców. Ciekawostką może być to, że jest tańczony na płaskich stopach, czyli bez unoszeń i opadów.
Foxtrot to na początku rodzaj szybkiego tańca w spektaklu baletowym.
Nie było w nim żadnych ścisłych reguł. Dawał tancerzom odprężenie. Teraz fokstrot uważany jest za jeden z najtrudniejszych tańców świata i nazywany "najtrudniejszym spacerem świata" oraz tańcem prawdy. Prawie nigdy nie łączy się w nim stóp. Niektórzy twierdzą, że symbolizuje on szczęśliwe małżeństwo po latach pożycia. Wśród sędziów krąży powiedzenie "Pokaż mi swojego fokstrota, a powiem ci, jakim jesteś tancerzem". Można powiedzieć, że quickstep to szybka odmiana foxrota. Charakterystycznymi cechami tego tańca są podskoki, które sprawiają wrażenie, jakby tańczący unosili się ponad parkietem, a kiki (wykopy nogami) dodają temu większej wiarygodności. Quickstep to taniec żywy pełen radości. Pełen pakiet tańców standardowych. Każdy jest odmienny, ma swoja własną historię i rządzi się swoimi prawami. I właśnie znajomość tych praw sędziowie sprawdzają na turniejach.

Turnieje taneczne

Dla każdej pary turniej to czas na sprawdzenie swoich sił.
Zmierzenie się ze swoimi słabościami, ale także stawienie czoła innym parom. Na tego typu imprezach nie ma miejsca na potyczki, bo inni tancerze tylko na to czekają. Trzeba dumnie wyjść na parkiet, pokazać swoje umiejętności, oczarować sędziów i równie dumnie jak na początku, ten parkiet opuścić.

Turniej to "forma zabawy". Powiedzmy. Tak naprawdę to zacięta rywalizacja a tytuł "najlepszej pary". Emocje, stres, ryzyko, adrenalina. To wszystko towarzyszy tancerzom przez cały turniej. Z tym muszą się zmierzyć. Każdy turniej ma określoną formę której się trzyma. Pary w określonym czasie tańczą określone tańce. Najpierw tańce standardowe, później tańce latynoamerykańskie. Stawkę otwiera walc angielski, a zamyka ją quickstep. Stan najwyżej gotowości. Tutaj trzeba dać z siebie wszystko i rozgromić wszystkich. Każdy tancerze wie, że taniec to nie tylko kroki i figury, ale to również emocje, które wyraża się tańcząc. Dlatego obracanie się na parkiecie wymaga dużego skupienia i koncentracji. W chwili występu nie może istnieć, dla tancerzy, nic innego niż oni sami. Wszyscy dookoła znikają, po to, żeby cała uwaga przeszła na "kochanka", którego trzeba w tańcu obdarzyć odpowiednimi uczuciami. Często zdarza się, że pary tancerzy to również pary zakochanych. I tak naprawdę to ci zakochani zawsze mają największe szanse (chyba, że inni umieją lepiej grać). Wyrażanie własnych uczuć jest o wiele łatwiejsze niż ich udawanie. Nawet doskonali aktorzy nie są w stanie tak dobrze zagrać pokaz uczuć, jak może to zrobić magia działająca między dwojgiem kochających się osób. Zresztą zakochując się w tańcu, możemy zakochać się w osobie, z którą dzielimy ten taniec. Masa figur i zmysłowych ruchów. Nie ulec może tylko serce z kamienia, albo zakochane już w kimś innym. Turniej to nie tylko walka na parkiecie. To także walka psychiczna. Trzeba pokonać własne słabości, być może za małą wiarę w siebie, i stawić czoła wszystkim rywalom. Pokazać swoją najlepszą stronę i nie dać innym satysfakcji z własnej potyczki. Wygrana najlepiej smakuje z domieszkom satysfakcji i pewniej dominacji nad innymi "tutaj my jesteśmy najlepsi".


znajdź krokitaneczne