Co miało wpływna rozwój tańca?

Ostatnimi czasy, taniec w Polsce stał się bardzo popularny.
I to wcale nie jest związane z żadną modą z zachodu, czy jakąś "falą z nieba". Wszystko dzięki telewizji i całej tej machinie mediów. To media wyprodukowały "You can dance", to media trąbiły o uczestnikach programu "Taniec z gwiazdami". Te programy znalazły ogromną liczbę odbiorców. Ale widz nie był usatysfakcjonowany tylko patrzeniem na taneczne popisy innych. Sam chciał spróbować.
I się zaczęło. Taniec naprawdę stał się popularny.
Wcześniej każdy tańczył bo tańczył, ale wreszcie przyszedł czas, że te zwykłe figle na parkiecie przestały wystarczać. "Bo tak każdy potrafi", więc trzeba się wybić ponad wszystkich i spróbować nauczyć się czegoś nowego, czym można będzie zabłysnąć. Kursy hip-hopu, breakdance, taniec towarzyski, i wszystkie inne odmiany tańca właśnie mają swój czas. Szkoły tańca przeżywały oblężenie nowych chętnych do poznania tanecznych technik. Lepiej umieć więcej niż mniej.

Pamiętacie może jumpstyle? Jeckyll & Hyde - Freefall- od tego się zaczęło.
Teledysk i po jakimś czasie powstaje nowy styl tańca. Wideo clip naśladuje pół polski. Powstaje nowa muzyka, żeby nie było jednorodności co do muzyki. Nowy styl przyjęty. Wszystko dzięki Jeckyll & Hyde i odbiorców ich muzyki. Bo gdyby piosenka nie zyskała takiego uznania, teledysk pewnie też nie osiągnąłby takiej popularność. Rozwój tańca w Polsce zawdzięcza się również samym Polakom. Niedługo ruszą castingi do nowej edycji "You can dance" (jeśli już nie ruszyły). Wystarczy spojrzeć ilu jest chętnych, aby zostać światowej sławy tancerzami. Zainteresowanie niemałe. Umiejętności taneczne? To już ocena jury. Ale to, że komisja kogoś odrzuci, nie oznacza wcale, że ta osoba nie umie tańczyć. Umie, każdy umie. Po prostu jej umiejętności taneczne nie są odpowiednie do tego programu, styl który prezentuje, nie pasuje do programu i już.

Taniec z każdym rokiem będzie coraz bardziej popularny, jeśli telewizja nadal będzie dostarczać kolejnych edycji znanych już programów, lub "rzuci" jakieś nowe, zainteresowanie tańcem nie zmaleje. Z resztą, taniec będzie obecny zawsze niezależnie od telewizyjnych popisów w "you can dance", czy "tańca z gwiazdami". Wszystko zależy od poziomu rozrywkowości społeczeństwa.
Impreza = muzyka i taniec.
Proste.

Młodzi ludzie tańczą

Nastolatkowe bardzo długo poszukują własnej ścieżki. Droga jest długa i kręta. Często skręcają w złe uliczki i błądzą. Wszystko po to, by odkryć siebie. Przez to co robią, lepiej poznawają swoją naturę i odnajdują własne pasję. Próbując szukają czegoś, czemu oddaliby się bez reszty. Taką pasją może stać się taniec. Początki są "spróbowaniem czegoś nowego". Stopniowo taniec zaczyna wciągać. Występy, zawody, uczucie, gdy po udanym występie wszyscy biją brawa. Od treningu do treningu. Coraz cięższa praca, ale to nie zniechęca. Mobilizuje, bo jeśli widać efekty tej pracy, to czemu nie oddać się temu bez reszty? Po jakimś czasie taniec staje się priorytetem, miłością, bez której nie można żyć. Po jakimś czasie, ze zwykłej grupy, która chce tańczyć tworzy się zespół. Z zespołem można jeŸdzić na występy i startować w zawodach rożnego rodzaju. Nowe układy, nowe wyzwania. Teraz już nie można się wycofać. Taniec pochłania bez reszty. Są tego plusy i minusy. Plusem jest to, że nie ma czasu na używki i inne nieodpowiedzialne zachowania, a minusem może być brak czasu dla rodziny, przyjaciół i znajomych oraz zbyt mało czasu poświęconego na naukę. Taneczny krok jest obecny w życiu "młodych", nawet bez treningów i zespołów. Dla nich czasem szaleństwa jest parkiet dyskotekowy, na którym dają się ponieść muzyce bez reszty. To między innymi dla tego imprezują co weekend i żyją od weekendu do weekendu. Żeby się rozruszać, wytańczyć i popłynąć razem z dŸwiękiem kolejnej piosenki. Nie ma chyba drugiego takiego zajęcia, które wyzwala tyle emocji. Łącznik między spragnioną muzyki duszą a elastycznym ciałem. Taniec. Nie można go nie kochać. Zmysły wariują pod jego wpływem. To on sprawia, że nasze ciało płonie od środka. Nic dziwnego, że młodzi tak uwielbiają tańczyć i wybierają taki rodzaj rozrywki w każdy weekend. Od pierwszej nutki ich ciało porusza się w rytm muzyki. Umysł odrzuca wszystko pozostałe, liczy się tylko ta chwila. Kochać taniec, pokochać partnera w tańcu, złączyć się z nim w jedno. Marzenie każdego. Czy do spełnienia? Z pewnością.


znajdź krokitaneczne